Było sobie drzewo. Już naprawili…

Dawno temu, a dokładnie tu https://motolrower.wordpress.com/2012/09/16/po-co-przesadzac/, pisałem o pięknym młodym drzewie. Drzewo to idealnie nadaje się do tego by przesadzić je w miejsce w którym będzie ono chciane, pielęgnowane itd. Niedawno jechałem ulicą Bałtycką ponownie – jest to swego rodzaju miejski sport ekstremalny – nie dość, że czując skrobanie zderzaka ćwokowozu serii NOL, NO i NOS … Czytaj dalej

Po co przesadzać?

W sumie nie wiem kto jest większym głuptasem? Czy drogowcy dumnie asfaltujący nasze miasto, nie zważając na przeciwności sypiące się z każdej strony, czy zarząd zieleni miejskiej wydający ogromne pieniądze na sadzenie nowych drzew, przez niektórych postrzegane jako zalesianie, a nie organizowanie zieleni. Ostatnio jechałem ulicą Bałtycką – tym odcinkiem za wiaduktem, który prowadzi obecnie … Czytaj dalej

Wyścig…

„Ścigamy się?” Takie hasło rzucił mi pasażer srebrnego Forda Focusa, po tym (podkreślam) jak ruszył z piskiem ze świateł gdzie stał przede mną na krzyżówce Bałtycka/Jeziorna w kierunku miasta. Normalnie bym olał, bo jakież ja mogę mieć szanse na rowerku (i to leśno-stepowym)? Ale tak na niego popatrzyłem jak dogonił ogonek zbliżający się do ronda i podjąłem … Czytaj dalej