Rowerowy sukces Wrocławia w praktyce…

Tytułem przydługiego wstępu: w zeszłym roku jechałem razu pewnego na działkę. Droga tam, z mojego domu, biegnie ulicą Jagiellońską do pętli Jagiellońska-Ogrody. Tamtego dnia byłem wyprzedzany przez panią w autobusie MPK Olsztyn marki Volvo. Pani źle wyliczyła odległość i gdybym nie uciekł z drogi na szutrowe pobocze, to Pani by mnie z niej zrzuciła podczas … Czytaj dalej

Milczenie jest złotem…

Witam po dłuuugiej przerwie. Może na początku wytłumaczę co się stało – otóż od pewnego czasu poszukiwałem jakiegoś ambitniejszego zajęcia. Efektem tego był pewien telefon, który odrobinę namieszał w moim życiu. Piszę do was z Wrocławia i tak na pewien czas zostanie… Przyjechałem tutaj pracować. Decyzję tą ułatwiło moje umiłowanie do zjawiska miasta. Nie do … Czytaj dalej