Czego nauczył mnie MZDiM?

Ostatnio zacząłem zastanawiać się, czy przyjęta przez nasz zarząd Dróg i Bezdroży metoda poprawiania bezpieczeństwa jest dobra? Czy na pewno dzięki ich działaniom zachowuję się bezpieczniej? Oto jak to widzę – przez pryzmat mojej wiedzy i doświadczenia.

Jestem lepszym kierowcą, gdyż:

  • Potrafię pokonywać lewoskręty na większości olsztyńskich skrzyżowań. Większość z nich jest bezpieczna i wydzielona przy pomocy sygnalizacji. Dzięki temu nie doprowadzam do niebezpiecznych sytuacji i nie muszę zachowywać minimum uwagi. Po prostu se jadę… Ma to swoje wady, gdy pojadę gdziekolwiek poza Olsztyn – po prostu nie potrafię tam jeździć, ale to nic, przecież tak rzadko wyjeżdżam z Olsztyna.
  • Nie muszę zatrzymywać się na strzałce warunkowej. Jej potencjalna kolizyjność na niemalże wszystkich skrzyżowaniach jest zlikwidowana dla mojego bezpieczeństwa. Bezpieczniej skręcać w prawo na strzałce niż na zielonym, wtedy przynajmniej piesi nie wychodzą
  • Wiem, że ograniczenia prędkości nie dotyczą dni z pracującą zieloną falą. Na przykład: Jadąc trasą Kościuszki-Niepodległości-Sikorskiego mam dwa wyjścia praktyczne:
    • utrzymywać 20km/h – jest to bardzo ekonomiczne rozwiązanie, w którym oszczędzam paliwo. Niestety nie oszczędzam moich nerwów będąc co chwila molestowanym przez kierowców, którzy wybrali drugi wariant. Nawet rowerzyści mnie wyprzedzają na Kościuszki, bo mają z górki… Ale ja wiem lepiej – dzięki tej prędkości na każdym skrzyżowaniu trafię na zielone światło a poza tym jest bezpiecznie.
    • utrzymywać 80-90km/h – jest to bardzo emocjonujące rozwiązanie, dzięki któremu również wszędzie będzie zielone, lub ewentualnie tzw. wczesno-żółte (to taki odcień zielonego). Może to nie jest do końca bezpieczne, ale za to jak fajowo 🙂
    • Niestety nie przewidziano tutaj wariantu dla prędkości 50-70 km/h. Wtedy stoisz na niemal każdej sygnalizacji.

Jestem lepszym rowerzystą gdyż:

  • Nie plączę się pod kołami samochodów, tylko śmigam po chodnikach. Dzięki temu nie przeoczę żadnej ścieżki rowerowej, która może się zacząć w każdej chwili i skończyć równie niespodziewanie. Oczywiście jej końce nie są połączone z drogami, więc nie mogę na drogi zjeżdżać, po prostu dalej jadę chodnikiem
  • Gdy jadę drogą, nie muszę się przejmować sygnalizacją świetlną. Sam dyrektor Gustek napisał do mnie list w którym zapewnił mnie, że w odniesieniu do rowerzystów wszystkie sygnalizacje akomodacyjne działają w trybie testowym i po prostu nie wykrywają rowerów. Skoro mnie nie wykrywają, to znaczy, że ja też nie muszę ich wykrywać i mogę się po skrzyżowaniach poruszać tak jakby ich nie było. Dziękuję Panie Dyrektorze.
  • Wiem, że przed każdym przejazdem rowerowym obowiązuje ruch lewostronny, a trasy rowerzystów krzyżują się na nich dostarczając rozrywki w żmudnej przejażdżce. Wynika to z umiejscowienia przycisków po lewej stronie drogi dla rowerów – choć czasami guzik ten może znaleźć się poza drogą dla rowerów (np. Bałtycka/Brzozowa), na jej środku (np. Wojska Polskiego/Partyzantów) lub w ogóle poza drogą dla rowerów (np. Wojska Polskiego/Dąbrowskiego) – to wprowadza możliwość urządzenia gry miejskiej „Find’a button”..

Jestem lepszym pieszym gdyż:

  • Wiem, że w ogóle nie powinno mnie być na drodze i przepraszam. Powinienem zawsze korzystać z mojego samochodu, gdyż wtedy nie muszę martwić się o to, że spóźnię się i światło dla mnie nie zapali się. Gdy jestem pieszym i nie zdążę z odpowiednim wyprzedzeniem wcisnąć przycisku, muszę czekać cały cykl.
  • Wiem, że gdy nie zdążę wcisnąć przycisku i zielone dla mnie nie zapali się, mogę i tak iść, nie ryzykuję znacznie mocniej przechodząc na czerwonym. Będę dla kierowców taką samą niespodzianką jak wtedy gdy moje światło zapala się z 2-3 sekundowym opóźnieniem względem zielonego dla samochodów…
  • Wiem, że każda zastosowana dyskryminacja w postaci sygnalizacji świetlnej, czy likwidacji kolejnych przejść, jest dla mojego bezpieczeństwa. Gdy nie będę chodzić pieszo, przesiądę się do samochodu i przestanę być niechronionym uczestnikiem ruchu. To znacząco podniesie moje bezpieczeństwo.
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: